|
Zapowiedź: Serbia vs. Ghana |
|
|
|
|
Niedziela, 13. Czerwiec 2010 10:58 |
|
 Pierwszym spotkaniem w grupie D, będzie konfrontacja pomiędzy Serbią a
Ghaną. Dla obu zespołów mimo że pierwszy mecz na tym turnieju, to chyba
najważniejszy w rozgrywkach grupowych. W ich grupie znajdują się
jeszcze Niemcy oraz Australia. To właśnie między reprezentacją Ghany, a
drużyną Serbii powinna rozegrać się walka o drugie miejsce, bowiem
Niemcy wydają się być najsilniejszym zespołem w grupie, natomiast
Australia najsłabszym, oczywiście to wszystko tak wygląda na papierze,
a jak będzie przekonamy się za kilka dni.
Dla Serbii jest to trzeci awans do mistrzostw świata, nie liczę
występów, kiedy byli częścią byłej Jugosławii. Debiutowali w 1998 roku
i od razu wyszli z grupy, zajmując drugie miejsce za reprezentacją
Niemiec, w rozgrywkach grupowych nie doznali porażki. Niestety w 1/8
musieli uznać wyższość reprezentacji Holandii. W 2006 roku trafili do
grupy śmierci z Argentyną, Holandią oraz WKS, niestety nie zdobyli
żadnego punktu i po rozgrywkach grupowych wrócili do domu. W
eliminacjach nie mieli sobie równych wygrali swoją grupę przed Francją,
co prawda ani razu z nimi nie wygrali, wyjazdowa porażka i remis na
własnym stadionie, to i tak byli przed Francuzami, całkowity bilans
uzupełniają jeszcze 7 zwycięstw oraz porażka w ostatnim meczu z Litwą.
W roku rozegrali 5 spotkań towarzyskich, 3 zwycięstwa z Algierią,
Japonią oraz Kamerunem, remis z Polską oraz niespodziewana porażka z
Nową Zelandią. >> Pełna zapowiedź... |
|
|
Zapowiedź: Urugwaj vs Francja |
|
|
|
|
Wtorek, 11. Maj 2010 07:37 |
|
 Tak jak zapowiadałem, drugi typ z Grupy A tym razem też z podpórką ale pozwoliłem sobie zagrać 1X albowiem kurs bardzo satysfakcjonujący. Mecz w którym wszyscy stawiają na "Trójkolorowych" ja jednak idę na przekór i podobnie jak w meczu Meksyku - Urugwaj to mój drugi "czarny" koń tej grupy. Choć teoretyczni gospodarze są plasowani na równym do awansu z Meksykiem na pierwszym miejscu zdaniem bukmacherów jest Francja to ja jednak stawiam ich na równi z Meksykiem lecz na pierwszym miejscu. Francuzi za grosz nie przypominają drużyny z `98 roku kiedy to na własnych boiskach zostali Mistrzami Świata i zaryzykuję stwierdzenie, iż gdy odeszły takie gwiazdy jak choćby Zidane czy Barthez cała wielka Francja upadła. Choć na MŚ w Niemczech w 2006 roku jeszcze jakoś to grało to od tamtego czasu jest coraz gorzej. Zero pomysłu na grę ze strony zawodników a co najgorsza zero pomysłu na grę ze strony Raymonda Domenecha. Choć "Trójkolorowi" to ostatnie mecze kolorowo nie wyglądają. Porażka choćby z Chinami do głębi możliwości obnażyła słabość drużyny Francuskiej. Męczarnie z Tunezją czy Irlandią Północną też niezbyt dobrze wyglądały. Jednym słowem dno i zupełne przeciwieństwo Urugwaju, który w ostatnich meczach kwitnie.
Jak już wspomniałem o Meksyku, iż trochę niespełniona to drużyna to z Urugwajem jest trochę przeciwnie bo można powiedzieć, iż ten kraj to taki zalążek albo początek historii Mistrzostw Świata bo wszystko zaczęło się właśnie 13 Lipca 1930 roku na Estadio Pocitos gdzie w meczu inaugurującym zmierzyły się co ciekawe opisywane przeze mnie teraz jak i w poprzedniej analizie Francja i Meksyk. Tamte Mistrzostwa wygrał Urugwaj i niewątpliwie był to ogromny sukces tego kraju. W następnych Mistrzostwach w 1934 i 1938 roku kraj ten nie brał udziału. >> Pełna zapowiedź... |
|
|